Narzeczona i narzeczony
Niech nie jadą koleją w dwie strony,
Powiedz, dziewczę, o! powiedz, czemu Twoje oczy
tak błękitne, dlaczego skra w nich świeci boża,
Kto chce, bym go kochała, nie może być nigdy ponury
i musi potrafić mnie unieść na ręku wysoko do góry.
Śpisz już... Jeszcze przed chwilą pragnąca, namiętna
W mym uścisku się wiłaś i usty z płomienia
Miłość
To oddech
Chodziło szukało oknem wyglądało 💖
Wracało zawsze samo.
A kiedy przyjdzie godzina rozstania,
Popatrzmy sobie w oczy długo, długo
Raz Cię widziałem ach, nie zapomnę,
Doliną zdrój się wił,