Kocham Cię! Tęsknię! Wołam Cię do siebie!
świat cały Twojem nazywam imieniem!
Chodzi Anioł Stróż po świecie
sprząta po miłościach co się rozleciały
Gdy słońca blask nad morza lśni głębiną,
Myślę o Tobie, miły.
Co to jest miłość
Nie wiem
Chciałbym być świeżym porannym tchnieniem
Wietrzyka,
A kiedy będziesz moją żoną,
umiłowaną, poślubioną,
Dla zakochanych to samo staranie - co dla umarłych,
Desek potrzeba zaledwie też sześć,
A więc naprawdę już odeszłaś?
Zniknęłaś, piękna, z moich dni?